Naprawdę dawno już nie oglądałem tak zwariowanego filmu. Za obsadę robi tu cała plejada aktorów znanych głównie z komedii, którzy grają tu... samych siebie. Do tego Emma Watson, Rihanna i jeszcze kilku innych celebrytów, a to wszystko w iście szalonej parodii biblijnej apokalipsy!
Zaczyna się dość niewinnie (jak dla kogo). Dwóch kumpli - Seth Rogen (jako Seth Rogen) oraz Jay Baruchel (jako Jay Baruchel) spotykają się po długiej rozłące. Plan na wspólne spędzenie czasu jest prosty. Relaks + marihuana. Wszystko jednak spala na panewce...
